List do rodziców

potrzeby małego dziecka, fazy rozwojowe, miłość, dzieci

Głos dziecka zawsze porusza, a czasem i przemienia swoje otoczenie. Są jednak takie sprawy, o których dziecko nie potrafi opowiedzieć wprost. Warto znać te najbardziej podstawowe potrzeby dziecięcego serca.

Gdy tylko rodzina przyjmuje dziecko, czyli małą, delikatną istotkę u progu życia, natychmiast zaczyna do niej mówić. Rodzice, skupiając się na sygnałach przekazywanych przez noworodka, a potem niemowlaka, próbują zrozumieć jego potrzeby i przekonać się o rozwoju unikalnej więzi. Następnie przekazują coś od siebie. W ten sposób, w sytuacji całkowitej zależności od rodziców, dziecko poznaje świat. To oni władają mową, własnymi reakcjami, zrozumieniem rzeczywistości, a wreszcie nim – dzieckiem. Od nich uczy się tego, co niezbędne do życia, uczy się ich. Tymczasem rodzice, próbując dokonać tego samego, skazani są na odczytywanie najbardziej podstawowych, choć nie zawsze jasnych komunikatów. Maleńki, płaczący, śmiejący się, wpatrzony w nich mikrokosmos przez długi czas porozumiewa się bardziej za pomocą serca niż rozumu. I nawet wtedy, gdy jego wypowiedzi będą już spójne i precyzyjne, ich właściwe zrozumienie może wymagać sporo wysiłku. Treści, które próbuje nam przekazać są bardzo konkretne i właśnie to, czego nie może powiedzieć wprost, ma kluczowe znaczenie. Co więc dziecko ma nam do powiedzenia? Gdyby było to możliwe, to jaki wysłałoby do nas list? Poniżej skonstruowałam krótką odpowiedź.

 

Mamo, Tato…

 

Kochajcie mnie bez względu na wszystko

Jestem małym światem, który potrzebuje nieprzemijającego źródła ciepła. Nie potrafię żyć bez miłości. Pomyślcie. Co by się stało z wielkim światem, gdyby nie docierały do niego promienie słońca? Czy nie stałby się zimną, skamieniałą bryłą, skutą lodem? Ja jestem małym światem i potrzebuję ciepłych promieni Waszej miłości. Inaczej trudno mi będzie dorosnąć i często będzie przeszywał mnie lodowaty wiatr. Na pewno będę Was kochać. Nie musicie się o to martwić, ale powinniście wiedzieć, że będę Was kochać tak, jak kocha dziecko. Będę potrzebować od Was wszystkiego, a w zamian dam Wam tylko dziecięcą miłość. Taka miłość niczego nie zmienia w innych relacjach, niczego nie rekompensuje, jest czymś absolutnie nowym. Nigdy nie będę mógł kochać Was za innych ludzi. Każdy może kochać tylko za siebie. Ja jestem małym światem i dopóki nie urosnę, nie dam Wam niczego poza sobą. To takie ważne, żebym wiedział, że mnie kochacie. Będę o to pytać. Będę pytać tym bardziej wtedy, gdy nie będziecie odpowiadać. Będę pytać nawet wtedy, gdy odpowiecie, że nie. Interesuje mnie tylko jedna odpowiedź. Być może wystawię Was na ciężkie próby, żeby to wiedzieć. Chcę wiedzieć, że kochacie mnie bez względu na wszystko. Bez względu na to, co się stanie i bez względu na to, co zrobię. Muszę to wiedzieć.

 

Pozwólcie mi oddychać

Chcę być bezpieczny w Waszych objęciach. To bardzo ważne, ale muszę też czuć między nami delikatne falowanie świeżego powietrza. Ono będzie mi pokazywać, że jestem kimś innym niż Wy. Muszę pojąć, że jestem kimś całkiem odrębnym, a przeznaczone dla mnie części świata są mi posłuszne. Zaufajcie mi, że tak jest. Wtedy, gdy pozwalacie mi zrobić coś samemu i wtedy, gdy pozwalacie mi samodzielnie dokonać małego wyboru, przekonuję się o tym. Kiedyś będę musiał radzić sobie na wielkim świecie. Nie powinienem się wtedy bać. Dlatego chcę sobie radzić już dziś.

 

Pokażcie mi, gdzie biegną granice

Pozwólcie mi poznać zasady. Muszę sam nadać imiona przedmiotom, ludziom i zdarzeniom. Będę chciał wszystkiego dotknąć, będę testować wytrzymałość granic. Nie denerwujcie się, jeśli uderzę w nie zbyt mocno i coś zepsuję. Chcę wiedzieć gdzie leżą, dlatego nie zawsze Was posłucham. Będę szukać oparcia i sprawdzać działanie czasu. Oglądać przyczyny i skutki, bo gdy zrozumiem, że granice naprawdę istnieją, poczuję się bezpiecznie. Nauczcie mnie porządku rzeczy i nie załamujcie się nigdy. Zrozumiem, że Wasza miłość stawia mądre granice dla mojego dobra.

 

Powiedzcie, że jestem ważny

Potrzebuję Waszych dobrych słów, wsparcia i pewności, że jestem dla Was ważny. Dzięki temu będę w to naprawdę wierzyć. Później nic nie będzie zbyt trudne. Będę czuć, że sobie poradzę i jestem kimś wartościowym. Potrzebuję tego, byście zawsze byli po mojej stronie. Byście widzieli moje małe sukcesy, docenili moją pracę, inicjatywę i zaangażowanie. Nie porównujcie mnie z innymi. Nie sugerujcie, że są lepsi ode mnie. Rozumiem, że ktoś może robić coś lepiej niż ja, ale nigdy nie zrozumiem tego, że według Was jest kimś lepszym niż ja. To ogromna różnica. Czy ktokolwiek mógłby być dla Was ważniejszy ode mnie? Przecież to ja jestem Waszym dzieckiem. Proszę, nigdy mnie nie zdradzajcie, nie wprowadzajcie w zakłopotanie przy innych ludziach. Nie potrafię się jeszcze bronić. Mam tylko Was.

 

Bądźcie ciekawi, kim jestem

Mam dla Was wiadomość. Czy jesteście ciekawi? Chcę Wam opowiedzieć o najskrytszych pragnieniach mojego serca. Chcę pokazać to, co naprawdę potrafię, co sprawia mi radość. Pragnę podzielić się z Wami moimi skarbami. Tak bardzo liczę na to, że Wam się spodobają i pomożecie mi je pomnażać. Proszę potraktujcie je poważnie. Nie śmiejcie się i nie odrzucajcie bogactw mojej duszy, bo nie mam innej. Jeśli Wy mnie nie zrozumiecie, to kto? Kim miałbym być, jeśli nie sobą? Ani trochę nie mogę być żadnym z Was. Aby być szczęśliwym, mogę być tylko sobą.

 

Słuchajcie tego, co chcę Wam powiedzieć

Zapewne wiele razy będzie Wam ciężko. Jestem tylko człowiekiem. Nie zawsze postępuję sprawiedliwie, ale uwierzcie – ja też szukam prawdy. Chcę z Wami rozmawiać, chcę byście mnie rozumieli. Jeśli będę Was zasmucać, to znaczy, że mam Wam wiele do powiedzenia. Nie oceniajcie mnie zbyt prędko, nie lekceważcie moich problemów. Być może kiedyś powiem coś, czego nie chcielibyście usłyszeć, ale przecież razem odnajdziemy na wszystko odpowiedź. To nic takiego, jeśli okaże się, że popełniliście błąd. Wszyscy je popełniają. Gdy zobaczę, że potraficie się do niego przyznać, ja również nauczę się tego samego. Będę Was podziwiać, bo zrozumiem, jakie to trudne.

 

Kocham Was!
Wasz Mały Świat

 

Fot.: Alpha brain, autor: barbarabentley, stock.tookapic.com

2 thoughts on “List do rodziców

  1. Mądrość wpleciona w delikatne usta dziecka. To piękna sztuka przekazania prawdy, która powinna trafić do Rodziców.

Komentarze są wyłączone.