Nie tylko uroda

piękno, uroda, kobieta, wartości

Inne niż uroda wyznaczniki kobiecego piękna często pozostają niewidoczne i niedoceniane. Warto lepiej im się przyjrzeć i zwrócić uwagę również na te, które być może już dawno zostały schowane do szafy. Zaproponowany zestaw to dopiero początek listy kobiecych cech i umiejętności, zdolnych ujmować otoczenie i podbijać serca.
 

Zdaje się, że odnalezienie swojego miejsca na barwnej mapie cywilizacji nigdy jeszcze nie było tak trudne. Współczesne globalne targowiska zalewają swoich adresatów nadzwyczajną liczbą możliwości wyboru, prezentując jednocześnie świat hermetyczny, bardziej wykreowany niż realny, bardziej obecny w świadomości i wyobraźni niż doświadczany w ludzkiej codzienności. Pokazuje się bowiem (i sprzedaje) to, co jest lub przynajmniej wygląda na najlepsze, najnowsze, najpiękniejsze, najdowcipniejsze, najefektywniejsze, najbardziej niezwykłe i ciekawe, najbardziej oryginalne i wstrząsające. Wszystko to, co przebija się przez szarą strefę nudy i jest w stanie ucieszyć wiecznie nienasyconych konsumentów.

Tutaj właśnie, w tej kolebce pozornego dobrobytu, przypadło nam określić swoją indywidualną tożsamość i odnaleźć właściwie miejsce. Skupiając się tylko na sytuacji kobiet można zauważyć, że przychodzi nam mierzyć się z dużo szerszym gronem konkurencji, niż to niegdyś bywało. Biorąc pod uwagę samą urodę, jako cechę niezaprzeczalnie ważną dla większości pań, łatwo dostrzec, że w tej dyscyplinie konkuruje z nami już nie tylko najbliższe otoczenie, ale i cała reszta świata na czele z błyszczącymi szeregami celebrytek. Wygląda też na to, że mamy do czynienia zarówno z postaciami realnymi, jak i – powiedziałabym – półrealnymi (niektóre zdjęcia poddane cyfrowej obróbce stwarzają trudności w rozpoznaniu nawet bardzo znanych osób) oraz całkiem nierzeczywistymi (żeby wspomnieć choćby bohaterki gier komputerowych). Takie to mamy wzory, takie standardy i bariery dla wyobraźni, ale czyżby to tylko było ważne? Czym jeszcze może szczycić się kobieta? Poniższa lista z całą pewnością nie wyczerpuje tematu, a jednak myślę, że każda z nas może znaleźć coś dla siebie.

 

Po pierwsze: wdzięk

Wdzięk należy stanowczo odkleić od urody. Zbyt wiele czynników składa się na kobiecy urok, żeby decydowała tu tylko regularność rysów. Co ciekawe, nie daje się ich tak jednoznacznie rozdzielić. Coś jednak sprawia, że pomieszczenie, w którym obecna jest kobieta wypełnia się uroczą aurą i jakoś porozmawiać przyjemniej i popatrzeć milej. Bo kobieta, jeśli siedzi to z gracją, a jeśli się porusza to z wyczuciem, delikatniej niż płeć przeciwna przemierzając przestrzeń. I sam ruch ma znaczenie i jego płynna lekkość. W obecności kobiety przychodzi na myśl doskonałość formy, jej siła ukryta w subtelności i równowadze. Niby nic, a jednak atmosfera staje się cieplejsza i obyczaje szlachetniejsze, gdy trzeba ugościć kobietę. I nie ma znaczenia, czy przyjedzie dorożką, czy motocyklem. Tak czy owak otacza ją miła miękkość powietrza i iskry czarującego uśmiechu. Wdzięk jest poezją, wdzięk z pewnością jest jednak kobietą.

 

Po drugie: strój i styl

Kobieta również szuka doskonałej formy. Nie dobiera przypadkowo ubrań i dodatków, nie sięga po perfumy na chybił trafił. Dąży natomiast to pokazania niewidocznego, przedłużenia ramienia wdzięku, tak by obejmowało twory jej własnej inwencji. Nie potrzeba wcale słów, by zrozumieć co chce o sobie powiedzieć kobieta ubrana w ten czy inny sposób. A mówi naprawdę dużo – wystarczy dobrze popatrzeć. Nieraz ze swego ubioru czyni małe dzieło sztuki, nieraz w szczegółach po prostu opisuje siebie, a czasem dba nawet o szerszą kompozycję, tak by wykorzystać tło konkretnego otoczenia. Wybiera zaś takie tło i wpasowuje się w takie ramy, które najlepiej ukazują walory obrazu.

 

Po trzecie: głos

Tutaj faktycznie mamy do czynienia ze sporym zróżnicowaniem. Ogólnie jednak, wyższe i bardziej melodyjne dźwięki podobają się dzieciom i przykuwają uwagę dorosłych. Niektóre kobiety mają wyjątkowo charakterystyczne głosy: delikatne, dzwoniące, srebrzyste, miękkie, bardzo dźwięczne i harmonijne bądź pełne, mocne, głębokie czy ciepłe. Wszystkie potrafią działać cuda. Mogą wspomagać uśmiech i rozjaśniać pochmurne dni lub też uspokajać i koić. Głos, którym kobieta potrafi dobrze władać robi wrażenie, często sam zdobywa sobie przestrzeń i wycisza szmery towarzystwa. Komunikuje też to, czego nie obejmują słowa i zawsze, zawsze snuje opowieść o swojej właścicielce. Używając go właściwie, ukazuje się swoje najlepsze, a często i głęboko skrywane cechy. Głos może tworzyć bliskość i dystans, świecić i gasnąć, może zabawiać, pocieszać i przytulać.

 

Po czwarte: ciepło

Skoro już jesteśmy przy przytulaniu to nie można pominąć istotnej cechy płci pięknej. Kobiety bowiem silnie kojarzą się z empatią i ciepłem. Dzieci, doświadczając trudnych sytuacji, w naturalny sposób zwracają się w pierwszej kolejności do matki, by otrzymać pomoc i zrozumienie. Nawet te, które mają bardzo troskliwych ojców wyczuwają, że kobieta ma do zaoferowania szczególnie duże pokłady matczynej cierpliwości i czułości. Z perspektywy dorosłych to wyjątkowe ciepło oraz łatwość obdarzania innych miłością i współczuciem jawi się jako niezwykle pożądana cecha, pomagająca w nawiązywaniu i podtrzymywaniu relacji. Również z palącym problemem niejednokrotnie łatwiej zwrócić się do kobiety, gdyż szacujemy wtedy wyższe prawdopodobieństwo uzyskania pomocy bądź informacji. Czy w obecności kobiety można się więc ogrzać? Wystarczy pomyśleć o jej wyjątkowym miejscu w rodzinie, w samym centrum domowego ogniska, skąd we wszystkich kierunkach skaczą gorące iskry.

 

Po piąte: intuicja i poczucie humoru

W tym kontekście rozumiem intuicję jako zdolność obejmującą przede wszystkim rozbudowaną spostrzegawczość i szybkie kojarzenie faktów. Kobiety bywają wyjątkowo sprytne i spostrzegawcze, wyczuwają najmniejsze drżenie głosu, dobrze odbierają setki niewyraźnych informacji, przesyłanych pospiesznie przez mimikę czy gesty. Niejednokrotnie daje im to nieco przewagi w kontaktach interpersonalnych, pozwala szybciej zbliżyć się do wybranych osób i pozyskać ich sympatię. Jeśli dodamy do tego często pojawiające się u kobiet poczucie humoru (występujące w nieprzebranych odmianach i wzbogacane wdziękiem) okazuje się, że nierzadko z ich pomocą łatwiej błysnąć w towarzystwie i zdobyć zainteresowanie. Są mężczyźni odczuwający bolącą wręcz niezręczność, gdy zaskoczeni niespodziewanym pojawieniem się gości zmuszeni są sami ich przyjmować. Z niezadowoleniem odnotowują nieobecność żony, która jak nikt inny potrafi prowadzić rozmowę i zabawiać znajomych, intuicyjnie odpowiadając na ich potrzeby.

 

Po ostatnie: tajemnica

Na koniec wypada poruszyć jeszcze jedną kwestię, dotyczącą wyjątkowej kobiecej cechy, tyleż samo intrygującej i podziwianej, co wręcz niepokojącej i zmuszającej do myślenia. Kobieta zawsze jest swoistą zagadką. Najczęściej całkiem łatwo zdobyć jej zainteresowanie i zachęcić do rozmowy, otrzymać wsparcie, uśmiech i garść uwagi. Jednak tylko wybrane osoby mogą liczyć na szczególne względy i wyjście daleko poza ten codzienny repertuar. Zdobywszy jej serce zyskują wyjątkową przyjaciółkę, barwną i pełną niespodzianek, tym bardziej interesującą – im lepiej uda im się ją poznać. Wtedy też mogą ogrzać się w jej towarzystwie oraz znaleźć autentyczną sympatię i uznanie dla własnej osoby. Sęk w tym, że nie jest to wcale takie proste. Jej zdolność do umiejętnego porozumiewania się z ludźmi nieraz zakrywa prawdziwą osobowość, nie dając odpowiedzi na pytanie kim właściwie jest i jakie swoje cechy, użyteczne i poetyckie, ma do zaoferowania innym. Póki nie zasłużymy, niestety, nie zobaczymy całego obrazu. Pozostanie zamglony w efektownym, a czasami i kontrastowym obramowaniu.

 

Fot.: Downwards, autor: Carsten, stock.tookapic.com

3 thoughts on “Nie tylko uroda

  1. Pani Wiosno, to dopiero początek. Każda z nas może jeszcze sporo dodać od siebie 🙂

  2. Tylko gdzie szukać tak pięknych kobiet, które łączą w sobie wszystkie wymienione cechy…?

  3. Bardzo ciekawe spojrzenie na różne oblicza kobiecego piękna 🙂

Komentarze są wyłączone.