Atrakcyjność interpersonalna

atrakcyjność interpersonalna, psychologia społeczna, zgodność poznawcza, zalety i wady, podobieństwo


Atrakcyjność interpersonalna oznacza w psychologii pozytywną postawę w stosunku do drugiej osoby. Wyróżniamy jej dwa zasadnicze składniki: sympatię (lubienie, chęć przebywania z daną osobą) i szacunek (podziw dla kogoś, poszukiwanie czyjejś opinii).


Istnieją koncepcje starające się wyjaśnić, jak powstaje pozytywny stosunek do drugiego człowieka. Mówią one o pozytywnych
i negatywnych zdarzeniach, z jakimi kojarzy nam się konkretna osoba (w języku psychologii są to nagrody i kary, jakimi dana osoba nas „obdarza”), a także o naszym dążeniu do równowagi i zgodności poznawczej.


W przypadku nagród i kar sprawa jest prosta. Będziemy lubić osoby, które w naszym umyśle łączą się z przyjemnymi zdarzeniami, zaś tych, których łączymy ze zdarzeniami nieprzyjemnymi, raczej nie będziemy lubić.


Natomiast tkwiące w nas dążenie do zgodności poznawczej, każe porządkować docierające do nas informacje i doprowadzać do spójności w myśleniu. Uzyskanie zgodności poznawczej jest równoznaczne z harmonią między naszymi poglądami, postawami
i zachowaniem. Nie dziwi więc, że lubimy osoby do nas podobne, często spotykane, takie które nas lubią, takie, którym wyświadczyliśmy przysługę itd.


Szczególnie interesujące jest to, że częstość kontaktów sama w sobie nasila sympatię. Fakt, że kogoś już widujemy i znamy (choćby nie łączyły nas zażyłe stosunki), redukuje naszą niepewność i poprawia samopoczucie. Pierwszym wyznacznikiem atrakcyjności jest więc częstość spotykania danej osoby.


Zalety poznawanych osób również mają swoje znaczenie. Lubimy osoby życzliwe, towarzyskie, uczciwe, inteligentne, posiadające wysoki prestiż i umiejętności społeczne. Dużo bardziej lubimy jednak osoby życzliwe niż inteligentne, gdyż życzliwość jako cecha wspólnotowa ma dla otoczenia większą wartość. Bardziej nielubiane są też osoby nieżyczliwe niż głupie.


Obok zalet znajdują się i wady, od których również zależy spostrzegana atrakcyjność innych ludzi. Wady miewają nawet większe znaczenie, o czym możemy się przekonać, przypominając sobie, jak łatwo niektóre wady zniechęcają do dalszych kontaktów z daną osobą.


Zalety i wady innych ludzi nie znajdują się jednak w próżni, ale są spostrzegane w konkretnym kontekście. W zależności od tego, co uważamy w danym momencie za priorytet i jaki cel nam przyświeca, inaczej patrzymy na cechy spotykanych osób. Co bardzo ważne, widzimy wpływ zalet drugiego człowieka na naszą samoocenę. Będziemy zatem lubić tych ludzi, których zalety będą ją podnosić, a nie obniżać.


Podobieństwo do nas samych jest istotnym wyznacznikiem atrakcyjności. Wiemy, że najsilniej działa podobieństwo poglądów, postaw i opinii. Osoby o podobnych poglądach budzą sympatię, gdyż potwierdzają nasze racje. Jednocześnie spodziewamy się, że osoby podobne do nas również będą nas lubiły. Ponadto odbieramy podobieństwo do siebie samych jako pozytyw, gdyż własne cechy wydają nam się atrakcyjne.


Okazuje się również, że na naszą sympatię do drugiej osoby spory wpływ ma jej wygląd fizyczny – czy tego chcemy, czy nie, osoby atrakcyjne są wyżej oceniane w przypadku prawie każdej cechy, począwszy od popularności. Sympatię zyskują także te osoby, które w jakiś sposób sprzyjają naszym interesom. Niekiedy ulegamy tutaj sile wyświadczanych nam przysług i prawionych komplementów, przy czym komplementom znacznie trudniej się oprzeć.


Komentarz:

Za każdym razem gdy poznajemy nową osobę, dochodzi do zderzenia dwóch światów, własnego i tej drugiej osoby. Rozpoznajemy w niej i lubimy to, co już znamy, co wydaje się bezpieczne i cenne. Z pewną rezerwą odnosimy się natomiast do tego, co jeszcze nowe i nieprzewidywalne. Lepsza okazuje się nawet nieprzyjemna wiedza, niż niepewność tego, czego możemy się spodziewać.

Z upływem czasu osoby znajome zyskują na atrakcyjności. Lubimy je bardziej, należą już przecież do znanego nam świata. Interesujące jednak jest to, że na samym początku tak istotna jest częstość kontaktów, a także życzliwość, czyli pozytywne nastawienie do nas drugiej osoby. Zdaje się to oczywiste, a mimo to ucieka gdzieś, gdy przechodzimy do kolejnych kwestii: czyichś zalet i wad, podobieństwa do nas, wyglądu fizycznego, sprzyjania naszym interesom itd.

Dlatego warto jeszcze raz uświadomić sobie, że w samej podstawie relacji tkwi najważniejsze: ktoś jest, jest blisko i jest otwarty na nas.


Źródło:
B. Wojciszke, D. Doliński, Psychologia społeczna [w:] Psychologia akademicka. Podręcznik, (red.) J. Strelau, D. Doliński, tom 2, wyd. GWP, Gdańsk 2018, s. 370-374.