Artykuły

Dwie strony poczucia winy

poczucie winy, emocje, psychologia, manipulacja, rozwój osobisty

Poczucie winy zalicza się do nieprzyjemnych, trudnych emocji. Pojawia się, gdy uświadamiamy sobie, że zrobiliśmy lub robimy coś, co oceniamy negatywnie. Dzięki niemu możemy korygować swoje zachowanie, naprawiać błędy, odbudowywać relacje z innymi i rozwijać się. Jako nieprzyjemny stan, dający boleśnie odczuć, że coś jest nie tak, poczucie winy daje motywację do zmiany na lepsze. Tym samym pełni ono bardzo istotną rolę, a my zdajemy sobie sprawę, że jest potrzebne.

Narzędzie manipulacji

Faktem jest, że poczucie winy sprawia, że czujemy się źle lub nawet bardzo źle. Ten przykry stan ma szczególne znaczenie. Należy do sfery bardzo intymnej, można powiedzieć, że dotyka głębi człowieka, a tym samym nie daje się zbagatelizować. Poczucie winy wpływa na to, co myślimy o sobie samych i zdecydowanie wolelibyśmy go nie przeżywać.

Dlatego od momentu pojawienia się poczucia winy dążymy do tego, by je wyeliminować i poczuć się lepiej. Drogą do odzyskania równowagi jest zmiana sytuacji, polegająca na przyznaniu się do winy i naprawieniu szkody, co nazywamy np. zadośćuczynieniem lub odpokutowaniem. Przynosi to ulgę i w tym kierunku intuicyjnie podążamy, np. od razu przepraszając osobę, w stosunku do której czujemy się winni.

Poczucie winy dotyczy spraw bardzo ważnych i niestety często jest wykorzystywane jako narzędzie manipulacji. Poruszenie tej delikatnej struny daje manipulatorowi możliwość wywierania potężnego wpływu na drugą osobę. Może się to dziać na różne sposoby, na przykład poprzez sugerowanie komuś, że jest winny, ale jeśli tylko postąpi zgodnie z wolą manipulatora, to natychmiast naprawi błąd i poczuje się lepiej.

Zręczny manipulator potrafi wykorzystać czyjeś autentyczne poczucie winy lub jedynie wmówić komuś winę. W jednym i w drugim przypadku jest w stanie osiągnąć zakładany efekt, czyli uzyskać osobistą korzyść (choćby tą korzyścią miała być jedynie satysfakcja z dręczenia innego człowieka). Cierpi na tym osoba gnębiona poczuciem winy.

Brak równowagi

Jeśli z jakichś przyczyn temat poczucia winy stanie się dla nas wyjątkowo drażliwy, możemy uciekać przed nim, nie zważając nawet na oczywiste fakty. Przykładowo, osoba często zadręczana irracjonalnym poczuciem winy może stać się przesadnie wrażliwa na wszelką krytykę, także tą uzasadnioną i potrzebną.

Taka sytuacja będzie hamowała jej rozwój, a znajomi szybko odkryją, że w rozmowie z nią należy uważać na słowa, ponieważ nie przyjmuje prawie żadnej krytyki i nie posiada dystansu do siebie. W takiej postawie w oczywisty sposób brakuje równowagi. Fakt, że ktoś cierpiał z powodu nieadekwatnego poczucia winy nie oznacza, że w ogóle nie popełnia błędów i że jest zwolniony z wszelkiej odpowiedzialności.

Aby uniknąć u siebie takiego efektu, potrzeba zaangażowania w pracę nad sobą i zrozumienie własnych reakcji. Emocje są ważnymi informacjami, jednak kierując się jedynie nimi, bardzo łatwo możemy popaść w skrajności i pobłądzić w gmatwaninie przeciwstawnych uczuć. Postawmy więc rozum na ich straży podstawa to dać sobie czas na ochłonięcie i spokojne przemyślenie sytuacji.


Zapraszam do zapisu do mojego newslettera! Jeśli zechcesz dołączyć do tej listy, będziesz otrzymywać wiadomości o nowościach na stronie.